niedziela, 6 listopada 2011

Rozdział 15

-Justin - szepnęłam. Byłam jak sparaliżowana. Nie wiadomo skąd zaczęłam płakać. Płakałam tak bardzo, że Jus miał łzy w oczach. Justin. Boże...
-Zadzwonię do twojej mamy. Albo nie. Jak się czujesz? Pójdę po lekarza. Zaczęłam biegać po sali i bardzo płakałam. Justin nic nie mówił tylko się przyglądał a po policzkach spływały mu pojedyncze łzy. Gdy to zobaczyłam zaczęłam płakać jeszcze bardziej. Podbiegłam do niego i czym prędzej wytarłam mu pliczki.
-Nie płacz- szepnęłam. Chciałam go pocałować, ale nie chciałam go męczyć więc tylko czule pogłaskałam po policzku. Zauważył, że nie chcę go dotykać.
-Pocałuj mnie. Nic mi nie jest. Czuję się tylko tak, jakbym zarwał noc. Pocałuj mnie. Zaczęłam go całować. Uznałam, że 10 sekund wystarczy. Justin spojrzał na mnie smutno.
-Masz już innego chłopaka?- w oku zalśniła mu łza.
-Jus, kochanie. Zawsze byłeś i będziesz najważniejszą osobą mojego życia. Kocham cię. Kocham cię najmocniej na świecie. Płacząc całowałam go tak długo ile tylko pozwalały mi na to moje płuca.
-Czy teraz mi wierzysz?
-Oj, tak, teraz tak. - uśmiechnął się.
-Kochanie widzę, że jesteś zmęczony. Pójdę pokłócić się  trochę z lekarzem i zaraz wracam.
-Dlaczego masz się z nim kłócić?
-Długa historia.
-To mi ją skróć.
-Dobrze. Zacznijmy od tego, że byłeś nieprzytomny rok.- Jus zrobił wielkie oczy.
-I na samym początku lekarz powiedział mi coś mniej więcej tak: to może potrwać latami, nie siedź tu znajdź se nowego. I teraz pójdę się z nim powykłucać, że mój bezużyteczny i sflaczały chłopak się obudził.
-Wow. Ale miał rację. Zależy mi na tym, żebyś była szczęśliwa. Nie ważne z kim.
-Justin przestań. - podeszłam do niego i pocałowałam go. -To ty jesteś tym jedynym. A tak w ogóle to słyszałeś, co do ciebie mówiłam?
-Chodzi o to, że ciągle mnie błagałaś, żebym się obudził? Tak. I to był najgorszy rok na świecie. Ale było minęło. - dałam mu całusa.
-Idę powykłucać się z lekarzem. Zaraz wrócę.

6 komentarzy:

  1. boskii.. ja chcę nowyy..
    czekam niecierpliwiee.. ;** `♥

    OdpowiedzUsuń
  2. zajebiste ! Czekam na następny rozdział ! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. super, czekam na następny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  4. OMG ja chce następny rozdział!! Tak mi się podoba że Mamusiu < 3
    /Katie.

    OdpowiedzUsuń
  5. hahahah dziękuję, ale ja zawiesiłam tego bloga dawno temu <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wpis:) Podoba mi się twój blog :)
    Obserwacja = obserwacja?
    http://bluuush69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń